
Pierwszy dzień VIII Ogólnopolskiego Festiwalu Sztucznych Ogni w Ustce mamy już za sobą. W czwartek wieczorem niebo oświetliły dwie firmy – Pol-Expance z Kobylanki oraz Nakaja-Art z Krakowa. Niestety – firma z Krakowa doświadczyła na własnej skórze przysłowia “złośliwość rzeczy martwych“.
Renomowany system elektronicznego odpalania Fire Master z włoskiej firmy Parente zawiódł – większość ładunków była strzelana losowo, a sporo z nich w ogóle nie poszybowało w niebo. Około 25% bomb nie odpaliło, a ucierpiały na tym także single-shoty roaz miny. Przykro nam, że trud pirotechników w opracowaniu pokazu oraz wczorajsze, czasochłonne przygotowania poszły na marne. Mimo wszystko na niebie można było podziwiać piękne szelki – włoskie, czy hiszpańskie, a także chińskie. Firma z Kobylanki postawiła na dużą ilość szelek, a na finał zaserwowała sporą dawkę salutów i mocnych, efektownych bomb.
Tutaj natomiast możecie znaleźć filmy z widowiska Pol-Expance oraz Nakaji-Art. Nie są one w najlepszej jakości, bo były kręcone “zza kulis”, od tylnej części pokazu, gdzie było bardzo dużo dymu, ale na chwilę obecną nie dysponujemy lepszymi materiałami filmowymi. Przypominam, że dzisiaj – w piątek – odbędą się pokazy Grom-Zbig oraz Hestia Baltic. W sobotę natomiast będą strzelać Click i Fire Show.
